O twórczości Autora napisali:
Pojawienie się tej klasy młodego pisarza to szczęśliwe wydarzenie dla naszego piśmiennictwa, które od końca XX wieku przez dwie dekady poniosło spore straty. Przypomnijmy: najpierw śmierć Herberta, potem odejścia Herlinga-Grudzińskiego, Miłosza, Różewicza, Mrożka, Jarosława Marka Rymkiewicza... Parnas naszej literatury zdaje się opustoszały. Na szczęście pojawiają się utalentowani pisarze młodszych pokoleń. Już pora powiedzieć, że Jan Maciejewski ma prawo być mieszkańcem górnych rejonów polskiej literatury współczesnej.
prof. Krzysztof Dybciak
Pisarstwo Jana Maciejewskiego jest szlachetne. Pośród wielu rzeczy, które można o nim powiedzieć, dziś przychodzi mi na myśl przede wszystkim to, że jest ono darem dla polskiego czytelnika. Postrzegam je jako wysiłek wspólnototwórczy w najgłębszym sensie tego słowa. Wierzę, że wspólnota od najmniejszej, jaką jest rodzina, przez sąsiedzką i lokalną, aż po narodową i historyczną – karmiona mądrym pięknem, staje się jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą, które wydaje owoc dobra w swoim czasie. Dobra realnego, wcielonego i intymnego, ale także fundamentalnego, ideowego i metafizycznego. Dobra miłosnego, którego nam dziś potrzeba i w którego szkole jesteśmy, gdy czytamy Jana.
Kamila Kansy (Laura Makabresku)
Noc w Biblii nie jest czasem lęku, lecz godziną Boga. To w ciemności rozbłyska światło stworzenia, w mroku Betlejem rodzi się Nadzieja, a o świcie następuje zmartwychwstanie. Teksty Jana Maciejewskiego wyrastają z tej biblijnej intuicji. Jego pisanie ma w sobie pewną nieoczywistość, ale i świeżość, konsekwentnie stając po stronie światła, sensu i nadziei. Ostatnie słowo nie należy przecież do ciemności. W każdych czasach potrzebujemy o tym sobie przypominać.
o. Krzysztof Pałys
O Autorze:
Jan Maciejewski (ur. 1990) - pisarz, eseista, felietonista. Autor książek Milczenie katedry, Już pora. Miesiące i godziny oraz Nic to! Dlaczego historia polski musi się powtarzać. Mąż Oli, tata Juliusza, Stefana, Anieli i Urszuli. Mieszka w Krakowie.